Jak grzyby po deszczu.
Wystarczy tochę ciepła, żeby ludziki zaskłotowały sobie podstawę skał i próbowali na nią wejść robiąc różne wygibasy.
A wystarczy przejść bokiem, żeby być na górze wygodną ścieżką. Powiedzieć im o tym lifehacku? 🙃